Rosnące rozmiary plików oraz ich ilości wymusiły uruchomienie serwera plików i nie tylko plików. Wiedząc ilu ludzi będzie korzystać z danych składowanych na tej maszynie szybko zrezygnowałem z produktów MS. Niby można też postawić sobie linuksa i konfigurować go na bieżąco, ale przy częstych zmianach idzie się zajechać. Więc należy wyszukać opensourcowe rozwiązanie typu NAS….