nas

Sieciowy serwer plików – Projekt Soap

Rosnące rozmiary plików oraz ich ilości wymusiły uruchomienie serwera plików i nie tylko plików. Wiedząc ilu ludzi będzie korzystać z danych składowanych na tej maszynie szybko zrezygnowałem z produktów MS. Niby można też postawić sobie linuksa i konfigurować go na bieżąco, ale przy częstych zmianach idzie się zajechać. Więc należy wyszukać opensourcowe rozwiązanie typu NAS. Google.pl rzuciło mi na pożarcie:

– FreeNAS-9.2.1.8-RELEASE-x86 (e625626) z http://download.freenas.org/ rozmiar 200 Mb.

freenasMałe i sprawne oprogramowanie do stworzenia serwera dysków. Obsługuje AFP (Apple), CIFS (Windows), FTP, iSCSI, NFS, Rsync, TFTP. Integruje się z AD, LDAP, NIS, NT4 oraz Dyndns. Lista Upsów z którymi współpracuje jest imponująca. Dane o urządzeniach zapewnia SMART a o reszcie SNMP. Są ponoć pluginy ale nie u mnie. Główną zaletą tej mini dystrybucji jest obsługa wolumenów ZFS. A to daje możliwość kompresji, szyfrowania i deduplikacji. Wolumeny ZFS można również replikować przez sieć. Możliwość tworzenia podwolumenów w wolumenach to już tylko formalność.

Instalacja banalna, uruchomienie również. Konfiguracja bardzo prosta. Należy tylko pamiętać że ZFS pożera kolosalnie dużo RAMu. Jeśli masz 0,5GB to raczej użyj UFS (uboższy w możliwości ale mniej pamięciożerny).

– NAS4FREE 9.2.0.1 – Shigawire (revision 972) z http://www.nas4free.org/ rozmiar 220 Mb.

nas4freeGraficznie i pod względem przemyślenia menu jest to o niebo lepsze rozwiązanie niż Freenas. Obsługuje AFP (Apple), CIFS (Windows), FTP, iSCSI, NFS, Rsync, TFTP oraz unison. Poza tym może być serwerem DLNA, ITunes. Integruje się z AD, LDAP i Dyndns. Lista Upsów z którymi współpracuje jest imponująca. Dane o urządzeniach zapewnia SMART a o reszcie SNMP. Dla domu przyda się zciągacz torrent oraz webserwer na nginx. Podobnie jak konkurencja posiada ZFS wraz z całym jego inwentarzem. Replikacja online volumenów przez sieć nazywa się HAST

Instalacja banalna, konfiguracja również nie nastręczała problemów. Niby efekt wyklikuje się ten sam ale idzie to jakby łatwiej niż wypadku FreeNAS. Co ciekawe ZFS w tym wykonaniu nie alokuje straszliwie Ramu a procesory systemowe.

– CryptoNAS z www.cryptonas.org

Zdaje się że szyfrowanie było podstawowym projektem a udostępnienie tego przyszło z czasem. Ale może być ciekawie tylko czy działa iscsi. Sprawdze w dokumentacji. Chyba żebym nie sprawdził ….w sumie nawet nie zacząłem bo:

Not Found

The requested URL /XXXXXXXX was not found on this server.


Apache/2.2.22 (Debian) Server at devel.cryptobox.org Port 80

No to ja tak nie chce i nie lubię – nie biorę tego rozwiązania pod uwagę.

10414f1– Openfiler 2.99 z http://www.openfiler.com/community/download rozmiar 507 Mb

lub raczej 2.3 ponieważ maszyna testowa była 32 bitowa

Boże jak to wygląda – jeszcze niech będzie czarno białe i uznam to za Tos mono 1.4 (atari) i jeszcze 507 Mb !! Później doczytałem Linux inside. Ale po odrobinie klikania i przyzwyczajenia okazuje się że wszystko jest w odpowiednich miejscach i odpowiednio umieszczone. Obsługuje SSH NFS CIF DAV FTP. Integruje się z NIS, LDAP, Hesiod, Active Directory (native and mixed modes), NT4 domain controller. Płatna wtyczka dodaje obsługę FC. Zdaję sobie sprawę, że moje testy pogrążą ten produkt, ponieważ iSCSI w wersji 2.3 jest w fazie .. hm mocno eksperymentalnej. Informacja o tym jest dostępna, jednak niedosyt pozostaje.

Jako jedyny soft wywalił testową maszynę exception faultem jakimś tam.

untitled– Openmediavault 1.0.20 z http://sourceforge.net/projects/openmediavault/files/1.0.20/ rozmiar 390 MB

Bardzo ładnie wygląda, obsługa jest również prosta. Obsługuje FTP, NFS, Rsync, SMB i tftp. Działa snmp i ssh.  Linux Inside. Wielu zachwycało się tym produktem. Zainstalowałem – miało być tak pięknie ale wygląd to nie wszystko. Programiści założyli, że będzie to rozwiązanie „do domu” więc dyski dodaje się tylko w Soft Raidzie oraz  iSCSI działa jako plugin i na dodatek nie działa. Po update zobaczymy – update nie działa – więc nie zobaczymy !

 No to ja tak nie chce i nie lubię – nie biorę tego rozwiązania pod uwagę.

Wyniki testów wraz z komentarzem.

Ponieważ głównie będę używał iSCSI to test będzie opierał się na udostępnieniu 5Gb dysku iSCSI i testu wydajności programem Hdtune. Jeżeli volumen posiada taką opcję to: kompresja jest wyłączona, deduplikacja jest wyłączona. Wolumen jest ustawiony na maksymalną wydajność. Najpierw instalowałem oprogramowanie na osobnym wolumenie a osobny służył do stworzenia targetu. Sprzęt użyty jako serwer NAS (dość leciwy)  oraz jednostka testowa jest za każdym razem identyczny więc nie wpływa na wyniki.

Warto nadmienić, że zawsze i wszędzie (fajnie zabrzmiało) rozwiązania mają  jakieś problemy z integracją z domeną. A to nie można ustawić praw dostępu, a to trzeba znikać zasoby żeby userzy nie grzebali sobie nie tam gdzie trzeba.

ZFS to cud ale nie za darmo. Możliwości tego „czegoś” są niesamowite. Najprościej wyjaśnić to jako LVM + RAID + Kompresja + Deduplikacja.

Podobnie jak możliwości tak i jego wymagania są potężne. Twórcy SoftNasów zalecają nie używać go jeśli serwer nie ma 4Gb wolnej pamięci RAM (wolnej nie zainstalowanej w ogóle). Dodatkowo zaleca się 1Gb RAM na każdy 1Tb powierzchni dyskowej. Zalecenia te rosną jeśli włączymy deduplikacje do… 32Gb RAM na każdy 1Tb powierzchni dyskowej. Moc procesora jest wymagana praktycznie do wszystkiego związanego z ZFS ponieważ wymaganie dotyczące integralności danych wymusza SHA256 jako kontrole poprawności danych. Dodatkowo około 7 (nie pamiętam dokładnie) poziomów kompresji dodaje cykle prockowi.

Szybko więc okazuje się, że pierwotnie planowana maszyna okazuje się mocno niewystarczająca.

Poniżej parę słów i zrzuty ekranu testów kilku rozwiązań:

– FreeNAS-9.2.1.8-RELEASE-x86 (e625626)  – obsługa tego rozwiązania miała być prosta, jednak niewiele z tego wyszło. Menu wygląda jakby było z czasów powstawania grafiki. Pluginów miało być dużo a jest 4. Brak możliwości podłączenia innych targetów utrudnia pracę.

freenas_hd

freenas_hdtune_RandomWynik testu FreeNAS programem HD Tune Pro

NAS4FREE 9.2.0.1 – Shigawire (revision 972) – obsługa tego rozwiązania jest odrobinę prostsza od poprzednika. Menu jest zrozumiałe i intuicyjne. Nie istnieje coś takiego jak pluginy, ale za to dla paranoików jest szyfrowanie dysków. Możliwość bycia initiatorem iscsi mocno rozszerza możliwości pakietu.

nas4freehddtunenas4freehddtunerandomWynik testu NAS4Free programem HD Tune Pro

– Openfiler 2.3 – obsługa tego rozwiązania jest najtrudniejsza z wszystkich testowanych. Menu jest nie zrozumiałe i nie intuicyjne. Ogólnie wydajność targetu iSCSI fatalna.

openfiler openfilerrandom

Wynik testu Openfiler programem HD Tune Pro

Podsumowanie:

Odrzucałem „całą dystrybucję” w momencie gdy coś nie dało się zrobić za pierwszym razem. Pozostały więc tylko trzy. Openfiler odpadł bo jego 32 bitowa dystrybucja była stara i słaba z ISCSI. Nie zmienia to faktu, że BSD i jego (wiem że to native solaris) ZFS eliminuje inne systemy.

Osobiście wybrałem NAS4FREE pomimo, iż teoretycznie jest wolniejszy (w granicach błędu). Jednak jego menu i obsługa osobiście bardziej przypadła mi do gustu. Dodatkowo jego opcja „Active directory” wygląda na najbliższą temu co znam z win serwera.

Co dalej ? Czyli jak żyć panie szanowny.

Ano po prostu:

– na serwer wybieraj maszyny z dobrym procesorem/ami i co najmniej 8 Gb RAM

– używaj ZFS (od dysku do RAIDu) – jeśli tylko procesor na to pozwoli

– pamiętaj o LACP jeśli sieć się zapycha

– monitoruj obciążenie przez SNMP